Najkrócej: wg legendy jest to ślad po klasztorze, którego mnisi ulegli pokusie i zostali wraz z całym wzgórzem klasztornym osobiscie zabrani przez Szatana - została dziura, która wypelniła się wodą... A ponieważ wydarzenie miało miec miejsce w noc sw. Jana, co roku o tej porze z dna jeziora słychac jęki potępionych niewiernych zakonników..
Pełna wersja tej opowieści i masa inych wiadomości na tablicah rozstawionych na szlaku koło Więcborka (głównie koło plaży miejsckiej w Więcborku). Ktoś miał dobry pomysł :) Polecam! |