World / Slovakia / Presovsky / Podolinec, 22 km from center Coordinates: 49°26'47"N   20°25'19"E

Stary cmentarz żydowskiStary cmentarz żydowskiStary cmentarz żydowskiStary cmentarz żydowskiStary cmentarz żydowskiStary cmentarz żydowski

Stary cmentarz żydowski (Krościenko nad Dunajcem)


Przy ulicy Jana III Sobieskiego w Krościenku zagajnik na stromym zboczu biegnącym niemal przy samej drodze kryje starą żydowską nekropolię. Ogrodzony starą siatką teren, to obszar, na którym dawniej znajdował się cmentarz Gminy Żydowskiej. Brak jakiejkolwiek wskazówki, opisu czy drogowskazu. Z chodnika prowadzi po prostu ścieżka.

Niewiele obecnie ze starego kirkutu pozostało. Wśród zarośli, uważnie obserwując, można odnaleźć podstawy mogił oraz gdzieniegdzie powywracane macewy, z których czas starał już wszelkie napisy. Nie dowiemy się obecnie już kogo pochowano w tych mogiłach. Tutaj przyroda zaczyna odzyskiwać wydarte jej kiedyś pod nekropolię tereny. Zresztą widać, że część nagrobków została raczej celowo zniszczona. Rosnący las mógł spowodować ich wywrócenie, ale przecież ich nie połamał. Nie wykluczone, ze zniszczenie mogił jest dziełem hitlerowców. Fakt, że w obrębie krośnieńskiego kirkutu jednak macewy leżą wskazuje na to, że raczej cmentarz po prostu został opuszczony, gdy mieszkańcy narodowości żydowskiej zostali wymordowani lub uciekli. Większość te tereny opuściła w 1939 roku korzystając z sąsiedztwa Słowacji, innych wymordowali hitlerowcy. Nielicznym udało się przeżyć ukrywając się w polskich domach.

Od wielu lat musiał się nikt tym cmentarzem nie interesować. Dowodem tego jest fakt, że grube kilkudziesięcioletnie drzewo wyrosło pośrodku mogiły, którą rozsadziło. To drzewo musiało kilkadziesiąt lat rosnąć, by przybrać tak duże rozmiary. Widać nekropolię porzucono najpewniej w początku lat 50. XX wieku, gdy z Polski wyjechała większość Żydów.

Na tym "pobojowisku", niczym cytadela, pośród drzew, krzewów i listowia napotykamy samotną mogiłę. Ona, jako jedna oparła się czasowi. Zdobi ją wyglądająca na całkiem nową i zadbaną płyta - macewa wskazująca miejsce spoczynku Leopolda Krumholz. Żył on najprawdopodobniej w II połowie XIX wieku w pobliskiej Szczawnicy i był jednym z najbogatszych Żydów. Był właścicielem hoteliku, jak wielu Żydów, do których przecież pod koniec XIX wieku należało większość pensjonatów w tej miejscowości. Ponieważ rodzina Krumholz zasadniczo zamieszkiwała Szczawnicę, stąd wniosek, że krośnieńska nekropolia służyła najprawdopodobniej zarówno mieszkańcom Krościenka nad Dunajcem, jak i Szczawnicy, w której nie ma kirkutu i chyba nigdy nie było.

Kto i kiedy postawił tę nową tablicę w miejscu spoczynku Leopolda Krumholz? Z całą pewnością nie jest ona tak stara, jak reszta nagrobków. Najprawdopodobniej uczynili to potomkowie szczawnickich Żydów, którym udało się przeżyć holokaust.

Dla osób pragnących odwiedzić samodzielnie to zapomniane przez Boga i ludzi miejsce współrzędne geograficzne N49.4468259 E20.4226897 [wg WGS 84]. Brama nie jest zamknięta i na teren cmentarza można wejść bez problemu. Cmentarz jest na stromej skarpie.

© Robert Tomasik
Category:
This place needs an english description, .


place comments:
add your comment in Polish


Edited: 4 days ago Languages: pl